Auto na gaz
Podejmując decyzję o przejściu na instalację gazową warto wziąć pod uwagę kilka kwestii. Po pierwsze to czy nasze auto można przerobić i w jakim czasie zwrócą nam się koszta poniesione w wyniku zamontowania. Po drugie jakich problemów możemy się spodziewać po zainstalowaniu gazu w aucie, często wspomina się o spadku mocy silnika oraz o wyższych kosztach utrzymania samochodu na gaz.
Generacje instalacji gazowych
Instalacje gazowe zostały podzielone na pięć grup, w zależności od stopnia zaawansowania wykorzystanej techniki a co za tym idzie i ceny. Wybór odpowiedniego rodzaju instalacji zależy od kilku czynników i jest bardzo indywidualny. Zdarza się, że pozornie te same samochody potrzebują innych rodzajów instalacji. W przypadku doboru odpowiedniego rodzaju instalacji bierze się pod uwagę przede wszystkim stan auta, wcześniejszą jego eksploatację oraz stopień zużycia poszczególnych elementów samochodu.
Pierwsza generacja, tzw. instalacja mieszalnikowa (podciśnieniowa), przeznaczona jest przeważnie dla samochodów gaźnikowych, które nie posiadają sondy Lambda oraz katalizatora. Jest to najtańszy rodzaj instalacji.
Druga generacja – instalacja mieszalnikowa (podciśnieniowa) z elektroniczną regulacją składu mieszanki, przeznaczona jest do samochodów posiadających katalizator.
Trzecia generacja to instalacja z wtryskiem jednopunktowym gazu w fazie lotnej, instalacja ta zbliżona jest do generacji drugiej. Stosuje się ją w autach z plastikowym kolektorem ssącym. Jest spotykana coraz rzadziej.
Czwarta generacja to instalacja sekwencyjnego wtrysku gazu w fazie lotnej, samochód po zmianie instalacji ma prawie takie same cechy techniczne, co jego odpowiednik na benzynę. Nie zmienia się moc silnika, jego obroty czy przyspieszenie auta.
Piąta generacja to rozwinięcie generacji czwartej, jest to również instalacja sekwencyjna wtrysku gazu, różni się tylko tym, że podawana jest ona do cylindrów w stanie ciekłym, podobnie jak to ma miejsce w samochodach na benzynę. Jest to najdroższe i najmniej popularne rozwiązanie, jednak jako jedyne nadaje się do samochodów z turbodoładowaniem.
Wady montowania instalacji gazowej
Są samochody, w których założenie instalacji się nie sprawdzi a spowoduje jedynie poważne problemy techniczne. Chodzi tu o samochody ze zużytym, ale działającym jeszcze w miarę sprawnie silnikiem, w wyniku pracy gazu wytworzony w nim legar mógłby zostać usunięty a silnik rozszczelniłby się. Ponadto nie dokonuje się montażu instalacji gazowej w samochodach wyposażonych w silnik z bezpośrednim wtryskiem paliwa z cylindra.
Należy brać również pod uwagę, że po zainstalowaniu gazu nieco bardziej kłopotliwa staje się eksploatacja pojazdu. Należy pamiętać o częstszej kontroli i wymianie filtra powietrza, świec zapłonowych (zwykłe należy wymieniać co 10 tys. km , platynowe co 50 tys. km) a co 30 tys. km sprawdzać stan kabli wysokiego napięcia.
Dodatkowo zaleca się przeprowadzenie przeglądu poinstalacyjnego po miesiącu od montażu, sprawdzane są nie tylko elementy instalacji, ale cały samochód. Zazwyczaj nie jest to usługa płatna. Zapłacimy za to, za wymianę filtra butli, który należy wymieniać w starszych typach instalacji co 10 tys. km, w nowszych co 50-100 tys. km. Dodatkowo opłata podlegają wszelkie regulacje instalacji.
Należy wspomnieć jeszcze o możliwości osłabienia mocy samochodu po zainstalowaniu starszych typów instalacji.
Kłopoty za granicą
Problemem, z którym borykać się mogą właściciele przerobionych samochodów, jest zakaz wjazdu w niektóre miejsca pojazdów na LPG. W Polsce jest to rzadko spotykane, częściej możemy się z tym zetknąć za granicą, szczególnie w państwach tzw. starej Unii. Przeważnie znak zakazujący wjazdu pojazdom z zamontowaną instalacja gazową dotyczy parkingów podziemnych. Wynika to z faktu podwyższonej możliwości wybuchu gazu, gdyż usuniecie gazu z pomieszczeń znajdujących się poniżej poziomu gruntu jest trudniejsze. Gaz jest cięższy od powietrza i nie ulega wentylacji tak łatwo jak tlen.
Warto też pamiętać o różnicy średnicy wlewów gazu, np. w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy krajach skandynawskich i wziąć ze sobą tzw. przejściówkę.
Czy to się opłaca
Powyżej przedstawione wady instalacji gazowej, co najbardziej wytrwałych nie powinny odstraszyć. Różnica w cenie jest znaczna: litr benzyny kosztuje ok. 4,45 zł, cena litra gazu wynosi zaledwie niecałe 2 zł. Biorąc pod uwagę nawet to, że samochód na gaz może spalać ok. 20-30 % więcej niż ten na benzynę, różnica w cenie jest spektakularna. Opłacalność przejścia na gaz jest oczywista, jednak niepewne jest to, jak szybko się ta instalacja zwróci. Zależy to bowiem od kilku czynników: jaki rodzaj instalacji wybieramy, rozpiętość cen jest olbrzymia, sięga czasami nawet 8 tysięcy złotych. Pamiętać należy też, że instalację dobiera się do określonego samochodu, jego przebiegu, sposobu użytkowania. Drugim ważnym elementem kalkulacji jest ilość kilometrów, które przejeżdżamy w określonym czasie - wiadomo, czym więcej kilometrów robimy, tym zwrot poniesionych kosztów instalacji szybciej się zwróci. Dodatkowo trzeba brać pod uwagę, czy będzie to tylko jazda miejska, czy więcej czasu spędzamy w trasie. Samochód jeżdżący wyłącznie po mieście zużywa więcej od tego, który pokonuje dłuższe pozamiejskie odcinki. W kalkulacji nie można zapomnieć też o częstszych wymianach filtrów czy świec zapłonowych, kosztach przeglądów czy regulacji instalacji.
Nie opłaca się natomiast przerabiać na gaz samochodów z silnikiem diesla, ponieważ zużycie oleju jest tylko minimalnie wyższe niż zużycie gazu, raczej nie ma możliwości, ażby instalacja się kiedykolwiek zwróciła.
Źródło:
Treść: opel24.com
